środa, 7 maja 2014

Diamenty od Laury Conti.

Laura Conti Maximum 

 diamentowa odżywka do paznokci



Od producenta :

Preparat z diamentowym pyłem maksymalnie utwardza i wzmacnia płytkę paznokciową. Poprawia jakość i trwałość lakieru na paznokciach nadając im tym samym dodatkową ochronę. Użyty jako top coat nadaje niepowtarzalny blask, ożywia kolor oraz zapobiega odpryskiwaniu.





Moja opinia :

Mam za sobą doświadczenia z różnymi odżywkami do paznokci, znalazłam swoje ulubione ale fajnie spróbować czegoś innego ;)
Diamentowa odżywka brzmi bardzo ciekawie. Ile tych diamentów ma to nie wiem, ale poznałam inne aspekty.
Nie będę oceniać jej pod względem błyszczenia się jak to zrobiła pewna osoba, opowiem mam trochę o niej pod kątem trwałości, właściwości i działania ;)

Przyjemna dla oka buteleczka skrywa w sobie długi i bardzo wygodny pędzelek, każdy lakier mógłby taki mieć! Najważniejsza jest jednak substancja ciekła. Bezbarwna baza z brokatem, drobinkami i diamencikami. Sama w sobie wygląda zadowalająco. Używam odżywki solo jak i pod lakier. Spokojnie wytrzyma 4 dni przy wykonywaniu czynności domowych bez rękawiczek. Schnie ekspresowo. Dzięki niej nie mam problemów z rozdwajającymi się paznokciami, wręcz zauważyłam iż moje szpony są mocne, nie `wyginają się `, nie łamią, szybko rosną. Jestem bardzo zadowolona z wszystkich działań ;) Ze skórkami nic się nie dzieje, wiem że przy  Eveline 8w1 Panie miały problemy, tutaj ich nie ma. Cena nie jest wygórowana, 9,49zł - za 12ml eliksiru do wzmocnienia paznokci. Super? Myślę że tak ;) Jeżeli lubicie drobinki upiększające to serdecznie polecam Wam ten egzemplarz ;)








Nadmiar wrażeń dzisiejszego dnia skłania mnie do pójścia spać, dlatego życzę dobrej nocy ;]

5 komentarzy:

  1. "Nie będę oceniać jej pod względem błyszczenia się jak to zrobiła pewna osoba"- Padłam. :D

    Swoją drogą Tobie ufam i chyba się na nią skusze ,bo szału dostaję z moimi paznokciami... i muszę znaleźć coś na skórki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajnie się prezentuje solo. Ja na razie mam jeszcze kilka buteleczek odżywek, ale LC będę mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie świetnie się sprawdza diamentowa z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak skończę 8w1 to chętnie wypróbuję bo faktycznie przy 8w1 skórki są takie suche że ciężko je okiełznać ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. O! Chyba się kiedyś na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony komentarz.
Liczę na kulturalne wypowiedzi ;)

Copyright © 2016 Pluumka opisuje , Blogger