piątek, 9 lutego 2018

On daje mi siłę.


Dawid był, jest i bedzię dla mnie zawsze bardzo ważny. To dzięki niemu rano wstaje z łóżka, jest moją motywacją. To dla niego zaraz po godz. 5 rano robię kawę i przygotowuję śniadanie. Gdyby nie taka motywacja to pewnie wstawałabym trochę poźniej i nie jadałabym śniadań w domu. Uwielbiam gdy siadamy razem do stołu i pomimo zmęczenia i niewyspania rozpoczynamy dzień razem.


Mój mąż pomaga mi nie tylko w szarej codzienności, jest przy mnie podczas stresowych sytuacji np. w pracy. Akurat tak sie złożyło że pracujemy w tym samym biurze. Bywa czasem ciężko, wtedy potrafi mnie wziąć na strone i wesprzeć dobrym słowem. Nawet najdrobniejsze pocieszenie dodaje otuchy i można jako tako przezyć reszte dnia.

Będąc nastolatką również nie miałam łatwo. Niezbyt dobre relacje z rodzicami czy też i inne problemy były na porządku dziennym, to właśnie mój partner nauczył mnie mojej wartości i szacunku do własnej osoby. To dzięki niemu wychodziłam z kłopotów i stawiałam czoła nowym wyzwaniom.

Trudne decyzje jak np. wyjazd do Niemiec - stały się łatwiejsze zaraz po długiej lub nawet krótkiej rozmowie z Dawidem. Potrafiliśmy znaleźć rozwiązanie dla każdej sytuacji która nas spotkała.

To właśnie on daje mi siłę - rano, w ciągu dnia jak i wieczorem. On jest moim Aniołem Stróżem który dba i chroni mnie przed złem świata. Dopiero teraz przy okazji pisania tego tekstu wiedzę ile mu zawdzięczam. Nie byłam świadoma tego że aż tak dużo dla mnie robi mój mąż. Warto czasem się zastanowić i zebrać wszystkie informacje o świecie nas otaczającym, można dojść do ciekawych wniosków :).

Uważam że każdy z nas powinien trafić na partnera o którym może powiedzieć: "on/ona daje mi siłę".

Możesz to powiedzieć o swoim partnerze?

1 komentarz:

Bardzo mi milo ze mnie odwiedzasz, zapraszam do grona obserwujacych! :)

Dziekuje za komentarz!

Copyright © 2016 Pluumka opisuje , Blogger