niedziela, 17 listopada 2013

Pachnąca ochrona.

Witajcie robaczki.
Jak Wam mija niedziela? ;)

Ja dzisiaj spędzam ją na spokojnie.

W tym spokoju powstał post o : 

Dove - beauty finish roll-on 






Opis producenta : 


Tego produktu w Polsce nie znalazłam, opisu po polsku również, stąd opis w języku angielskim. Nie chcę go tłumaczyć ponieważ nie wiem czy zrobię to tak jak powinnam ;)

The only anti-perspirant with unique ¼ moisturisers and vitamins E and F. It goes beyond 24 hour odour and wetness protection to help replenish delicate underarm skin-leaving it softer, smoother and ready to reveal in just five days. The gentle formula stays on skin, not on clothes, to provide superior care. Good-bye sleeves. Hello beautiful underarms!



Moja opinia : 

Kulkę zakupiłam w Niemczech, za ok 2 Euro. Cena bardzo niska jak na tak dobry i wydajny produkt. Opakowanie jest wygodne, stoi na głowie aby produkt był gotowy do użycia w każdym momencie. 
Bardzo dobrze radzi sobie z dbałością o skórę pod pachami, nawilża ją i chroni przed poceniem. Zapach jest przepiękny, jogurtowy i delikatny. Przez 10 godz idealnie radzi sobie z ochroną przed poceniem, po tym czasie przy dużym wysiłku niestety już troszkę kosmetyk odpuszcza i tworzy się nieprzyjemny zapach. Konsystencja jest taka jak to kulki, płynna ale w miarę szybko zasycha. Gdyby ta kulka byłą dostępna w Polsce na pewno bym ją kupowała regularnie, a za granicę specjalnie po nią jeździć nie będę ;) 





Czy któraś z Was lubi woski YC ? 
Mam w planach mini rozdanie ;) 




9 komentarzy:

  1. Najczęściej wybieram właśnie kulki ;)
    P.S Lubię woski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mało kiedy ale do tej jakos się skłoniłam.

      Usuń
  2. Ja jestem wierna swojej kulce z Nivei :)
    A woski od YC bardzo lubię, piękne zapachy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Nivei nigdy nie miałam, spróbuję ;)

      Usuń
  3. Nie lubię takiej konsystencji i najczęściej wybieram sztyfty

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio jestem zakochana w dezodorantach Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier jest ok ale nie kulki ;p teraz mam w spray i jest fajnie ;)

      Usuń
  5. nie lubię tych kulek :(

    ALE WOSKI KOCHAMY! <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo ze mnie odwiedzasz, zapraszam do grona obserwujacych! :)

Dziekuje za komentarz!

Copyright © 2016 Pluumka opisuje , Blogger