środa, 16 października 2013

Lemax, biały marmurek

Piękny wieczór. Długo tego potrzebowałam.
Świeża, pachnąca leże w łóżku, na stoliku obok wosk Yankee Candle o zapachu pianek z edycji zimowej tego roku. Do tego wszystkiego serial w tle. Po długim dniu miło jest się zrelaksować ;) 

Na ruszt dzisiaj wrzucamy kolejny z mojej kolekcji lakier :

Biały marmurek - Lemax


Hit internetowy który podbił serce nie jednej kobiety.
Mamy parę kolorów lakierów w których zatopione są czarne drobinki.
12 ml za jedyne 2,80 - uwielbiam to :)


Zdjęć jest sporo, nie wiedziałam które wybrać to leciałam po kolei. 


Efekt nie zadowolił mnie do końca, spodziewałam się wiekszego wow, widocznie ja nie moge uzywac białego lakieru bo nie wygląda tak jakbym chciała.


Trwałość tych lakierów jak na tą cenę jest idealna
U mnie wytrzymał tydzień, TAK, TYDZIEŃ!


Pędzelek spełnia swoje zadanie, nie jest za cienki ani za gruby, jest idealny. 



Znaleźć można go na allegro, tam go też kupiłam.




Ufffff.
Jakoś nie mam weny, czy to jakieś jesienne lenistwo czy jak? 
Niech ktoś mnie zaczaruje i wleje we mnie wiecej życia bo nawet na uczelni jest ciężko ;/. 


4 komentarze:

  1. ja mam caly komplet lemaxów i bialy to chyba najslabsze ogniwo ich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam. ale jeszcze wszystkich nie wyprobowałam ;)

      Usuń
  2. Ogromnie mi się podobają te marmurki, mają coś w sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam go, właśnie tylko biały (a szkoda :() i jak dla mnie jest cudowny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każdy zostawiony komentarz.
Liczę na kulturalne wypowiedzi ;)

Copyright © 2016 Pluumka opisuje , Blogger