niedziela, 25 stycznia 2015

Przyjemny duet.

Podwyższona temperatura, łóżko, kołderka i herbata z cytryną <3.

Brakuje tutaj tylko zapachu otulającego nasze ciało podczas relaksu.


Patrzcie! Znalazł się !




Na dzisiaj wybrałam sobie gruszkę z żurawiną. Zapach piękny, otulający a zarazem rześki a nawet ciepły. Na długo gości w danym pomieszczeniu a nawet przenika do innych. Intensywny ale bardzo pozytywnie, nie mdli ale relaksuje.



Kocham ten zapach <3

Idę się kurować. Miłej niedzieli! ;)

3 komentarze:

  1. Mam w zapasie, ale jeszcze nie odpaliłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj zapach zapewne cudowny, muszę zapisać go sobie do listy zakupów :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi milo ze mnie odwiedzasz, zapraszam do grona obserwujacych! :)

Dziekuje za komentarz!

Copyright © 2016 Pluumka opisuje , Blogger